Och luksusie
Luksus jest synonimem bogactwa, czyli pieniędzy, a to związane jest z posiadaniem drogich rzeczy – luksusowych domów, samochodów, jachtów, biżuterii. Oznacza także po prostu komfort i wygodę.

Właściwie nie ma jednej definicji luksusu. Dla każdego luksus jest czymś innym, a jego postrzeganie uzależnione jest od sytuacji materialnej, w myśl powiedzenia ”punkt widzenia zależy od punktu siedzenia”. Zastosowanie znajduje tu również powiedzenie „jak cię widzą tak cię piszą”, gdyż ludzie na ogół za znamiona luksusu uważają to co widać, co rzuca się w oczy – logo czy metka firmy produkującej ekskluzywne towary, biżuteria, samochód inny niż ma większość.
Wydawać by się mogło, że łatwo jest określić, co jest luksusem, zbytkiem a co nim nie jest. Ale tak nam się tylko wydaje, bo okazuje się, że luksus to pojęcie jednak względne – dla wielu Polaków np. czekolada i kawa – towary teraz powszechnie dostępne dla każdego, w czasach stanu wojennego były trudnodostępnym, reglamentowanym (na kartki!) towarem, czyli stały się „luksusem”.
Polacy uważają, że do luksusu można dojść ciężką pracą i talentem lub na drodze dziedziczenia majątku po przodkach, równie wielu jest przekonanych, że luksusu nie da się osiągnąć w sposób uczciwy.
Czemu służy luksus? To także zależy od tego kim jesteśmy, gdzie jesteśmy i kto nas otacza. Luksus może służyć tylko własnej przyjemności, życiu w komforcie, ale może być także rodzajem komunikatu dla innych, może być nawet sposobem na komunikowanie się z innymi z pozycji wyższości.
Polakom ze słowem luksus kojarzą się: rezydencje, okazałe wille z sauną, basenem, kortem tenisowym, kilkoma sypialniami i łazienkami; drogie samochody ze skórzanymi siedzeniami, naszpikowane sprzętem audio-video i elektroniką, a najlepiej z kierowcą; biżuteria z brylantami, dalekie podróże w egzotyczne miejsca oraz dzieła sztuki.
Za najbardziej luksusową markę samochodu nasi rodacy uważają (nieodmiennie od kilkudziesięciu lat) mercedesa, choć jeżdżą po naszych „luksusowych” drogach dość liczne, dużo droższe i bardziej luksusowe samochody, jak volvo, bmw, lexusy, a nawet kilka maybachów.
W ciągu ostatnich dwóch dziesięcioleci postrzeganie luksusu przez Polaków uległo zmianie, gdyż to co było luksusem dla pokolenia naszych rodziców przed rokiem 1989, nie jest już luksusem w roku 2007. Jest to efekt wzrostu poziomu życia w naszym kraju. I to, co było nieuchwytnym luksusem w okresie PRLu, np. importowane produkty spożywcze (ananasy, banany, kiwi itp.), czy nowoczesny sprzęt rtv, dzisiaj jest tylko synonimem dobro- lub nawet średniobytu.
Ile należy zarabiać, by móc żyć w luksusie? Tu zdanie naszych rodaków jest bardzo uzależnione od ich własnej sytuacji materialnej: im wyższe są dochody własne, tym wyżej umieszcza się poziom, od którego można zacząć pławić się w luksusie. I tak ponad połowa Polaków uważa, że trzeba zarabiać miesięcznie powyżej 5.000 złotych, a co trzeci, by poczuć luksus potrzebowałby zarobków przekraczających 10.000 złotych.
Dzisiaj luksus nie wydaje się nam czymś niedostępnym i odległym - tak jak postrzegali go nasi rodzice, czy dziadkowie. Co drugi z nas przyznaje się, że pozwala sobie na odrobinę luksusu w postaci kupienia mniej lub bardziej kosztownego drobiazgu, ubrania czy sprzętu. Przy czym częściej smakują tych form luksusu kobiety oraz ludzie młodzi i wykształceni.
Obcasy.pl
Niektóre liczby zaczerpnęłam z danych GUSu.

czytaj »


czytaj »
- Giganci w "BITWIE NA GŁOSY"
- Zmarła Wisława Szymborska
- Wiersze ustami i stopami pisane. Konkurs Fundacji Anny Dymnej
- Bezplatne warsztaty dla pacjentek onkologicznych
- Rusza Bitwa na głosy
- TO LUBIĘ… niedzielne spotkania z dziełami sztuki
- ŁAWKA REZERWOWYCH – pierwsze w Polsce piłkarskie widowisko muzyczne
- Metamorfoza kobiety w trzech odsłonach

Beaty Pawlikowska znów zabierze czytelników w najdalsze zakątki świata, opowiadając o niecodziennych przygodach z właściwą sobie nutką ironii i dystansu do siebie i świata. czytaj »
Marzysz o domu a mieszkasz?
© 2005-2010 Obcasy.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kobieta w sieci. Kobiety. Portal dla kobiet. Creating: Optymal.pl















