Piękna w noc poślubną
Każda ceremonia kończy się jednak nocą poślubną, a wtedy… zrzucamy naszą suknię i odkrywamy przed mężem to, co dotychczas skrzętnie skrywałyśmy.
Przygotowania do ślubu kosztują nas wiele pracy i wysiłku, trzeba zadbać o każdy szczegół. Dużo uwagi poświęcamy na wybór sukni ślubnej, odpowiedniej fryzury i właściwego makijażu. W noc poślubną będziemy chciały jednak pokazać przyszłemu mężowi coś więcej. Coś, czego nie widzą oczy innych gości. Z równie dużą pieczołowitością musimy więc zadbać o piękno ukryte pod suknią ślubną. Oprócz seksownej bielizny i zmysłowego zapachu, odsłońmy oczom męża jędrne, gładkie i zadbane ciało. Upragnionego efektu nie osiągniemy jednak w jeden dzień, to proces wymagający czasu i cierpliwości. Im wcześniej zaczniemy przygotowania, tym efekt będzie bardziej zadowalający.
Na pół roku przed: depilujemy skórę
Zabiegiem, który wymaga kilku serii, jest depilacja. Z myślą o gładkim ciele, nie tylko na nogach czy pod pachami, ale również w strefach intymnych, warto zdecydować się na laseroterapię, a więc metodę depilacji przy użyciu łagodnej wiązki promieni. W odróżnieniu od tradycyjnych sposobów, depilacja laserowa jest bezpieczna, nie podrażnia, nie powoduje ryzyka wrastania włosów pod skórę i nie wywołuje alergii.
Dzięki temu z powodzeniem możemy wydepilować całe ciało, w tym również okolice intymne. Należy jednak dodać, że nie wszystkie włosy rosną równocześnie, część z nich znajduje się w fazie wzrostu i to właśnie one reagują na światło lasera. Pozostałe włosy są w fazie spoczynku i dopiero po tym okresie część z nich znów wchodzi w aktywny etap wzrostu. Dlatego podczas jednego zabiegu można usunąć do 30% owłosienia. Aby osiągnąć całkowity efekt gładkiego ciała, powinniśmy powtórzyć zabiegi minimum 3 razy co 2-3 miesiące.

czytaj »

czytaj »

czytaj »
© 2005-2010 Obcasy.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kobieta w sieci. Kobiety. Portal dla kobiet. Creating: Optymal.pl




