C.V. Szampana
Wybierz chłodny i wietrzny region Francji, o ostrych zimach, dotkliwych wiosennych przymrozkach i suchych latach, o niezbyt urodzajnej kamienistej ziemi, gdzie - z trudem - udaje się hodować owce. Weź któryś z trzech szczepów winorośli o cierpkich owocach, które nie
nadają się do jedzenia ani do produkcji wina. Dorzuć do tego dobry pomysł, bardzo dużo pracy i tyleż samo cierpliwości, przetrzymaj kilka lat w wapiennej grocie, aż wreszcie otrzymasz najbardziej wykwintny i luksusowy trunek na świecie - szampana.
Tradycja winniczna w Szampanii jest dosyć stara, jej początek sięga czasów romańskich. To Rzymianie, jako pierwsi, zasadzili pierwsze krzewy winne w Campanii, jak wtedy nazywali ten region w północno-wschodnej Francji, oddalony (dzisiaj) o około 2 godziny jazdy pociągiem od Paryża. Uprawa winorośli i produkcja winnicza utrzymała się dzięki klerowi, a właściwie dzięki biskupstwom z Rheims i Chalons, gdzie podjęto uprawę winorośli i produkcję wina.
W Średniowieczu wina z Szampanii zostały zasymilowane do tzw. win francuskich, które były produkowane w rejonie Basenu Paryskiego. Dopiero za panowania króla Henryka IV, czyli pod koniec XVI wieku, wina z regionu Szampanii nazwano w Paryżu po raz pierwszy winami szampańskimi, czyli szampanami. I - choć termin ten miał wiele problemów z przyjęciem się, gdyż Szampania była uważana za ziemię jałową, gdzie można najwyżej wypasać owce - nazwa ta utrzymała się do dzisiaj i od końca XVII wieku Szampania słynie na całym świecie jako kolebka szampana.
Przez cały XVII wiek wina szampańskie miały wielu zwolenników na dworach francuskim i angielskim. To właśnie swym amatorom te wina zawdzięczają swą przemianę w wina bardziej szare "vins gris" o bardzo słabym zabarwieniu.
Winiarze z Szampanii zauważyli, że te szare wina starzały się bardzo źle, gdy były przechowywane w beczkach. Zaczęto je więc szybko przelewać do butelek, by zachowały swój aromat. Proces ten zapoczątkowano około roku 1600.
Następnym spostrzeżeniem mieszkańców Szampanii było to, że wina te stawały się naturalnie musujące, zwłaszcza, gdy miały jasny kolor, niską zawartość alkoholu i były ciągnione przed wiosennym zrównaniem dnia z nocą. Tą przemianą wina szampańskiego zachwycili się Anglicy i właśnie dzięki nim wino z Szampanii pozostało winem musującym, mimo że przysparzało wytwórcom wielu kłopotów, gdyż butelki eksplodowały.
Szampan nie był jeszcze całkowicie dopracowany, aby stać się perfekcyjnym potrzebował "ojca", którym stał się Dom Perignon, zakonnik z opactwa benedyktynów w Hautvillers. Jego prawdziwe imię i nazwisko brzmiało Eugene Mercier, urodził się w 1638, a zmarł w 1715 roku. Niektóre źródła podają, że był on niewidomy od urodzenia lub że oślepł w ciągu życia spędzonego w piwnicach opactwa, a inne pomijają ten fakt. Po wstąpieniu do zakonu benedyktynów przyjął imię Pierre Perignon i od roku 1668 (lub1670 - różne materiały podają różne daty) aż do swej śmierci pełnił obowiązki mistrza piwnicznego, zajmującego się produkcją wina na potrzeby klasztoru. Do naszych czasów przetrwał jako Dom Perignon, co wzięło początek od określenia „dom” (z łac. dominus - pan), tytułu zwyczajowo przyznawanego w krajach romańskich członkom zakonów mniszych - benedyktynom i cystersom.
Inny benedyktyn z tego samego opactwa w roku 1821 stwierdził, że Dom Perignon wymyślił metodę uzyskiwania wina musującego. Obecnie panuje przekonanie, że był on pierwszym, który spróbował tej metody. Niezaprzeczalnym faktem jest, że był uczonym eonologiem, czyli specjalistą winiarzem, a wina jego produkcji cieszyły się bardzo dobrą reputacją wśród współczesnych mu. Nie zapomnieli o nim jego "spadkobiercy" - firma Moet and Chandon i na placu przed swą siedzibą postawili mu pomnik.
W XVIII wieku szampan rozpoczął podbój świata, dzięki słynnym globtroterom jak Claude Moet, Philippe Clicquot, Florenz-Louis Heidsieck. W XIX wieku ich dzieło kontynuowali ich dzieło Pierre-Nicolas-Marie Perriet-Jouet, Mumm, Bollinger. Także sławne wdowy, jak Mme Pommery, Mme Clicquot i Mme Perrier, przejmowały prowadzenie rodzinnej firmy po mężach i kontynuowały promowanie na świecie szampana o nienagannej jakości.

czytaj »

czytaj »

czytaj »
- Giganci w "BITWIE NA GŁOSY"
- Zmarła Wisława Szymborska
- Wiersze ustami i stopami pisane. Konkurs Fundacji Anny Dymnej
- Bezplatne warsztaty dla pacjentek onkologicznych
- Rusza Bitwa na głosy
- TO LUBIĘ… niedzielne spotkania z dziełami sztuki
- ŁAWKA REZERWOWYCH – pierwsze w Polsce piłkarskie widowisko muzyczne
- Metamorfoza kobiety w trzech odsłonach

Tak się przyjęło, że na różnych imprezach, spotkaniach towarzyskich pijemy alkohol. Jest on nieodłącznie wpisany także w tradycję pożegnania Starego i powitania Nowego Roku, znanego jako Sylwester. czytaj »
© 2005-2010 Obcasy.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kobieta w sieci. Kobiety. Portal dla kobiet. Creating: Optymal.pl















